Następnego dnia…
Violetta
Wczoraj pogodziłam się z tatą. Miałam
właśnie iść na śniadanie, kiedy nagle zauważyłam uchylone drzwi do tajemniczej
od początku byłam ciekawa, co tam się znajduję,
więc
od razu podbiegłam do nich i dyskretnie weszłam do środka. Co tam zobaczyłam
przerosło moje oczekiwania…
Tymczasem
Fran
No teraz to Ludmila nie może się sprzeciwiać,
co do naszej piosenki, odkąd książe Leon z nią zerwał to spadł jej poziom
popularności, mimo to, iż jest księżniczką.
-A
wy, co o tym sądzicie?
-…
-Maxi!
Cami!
-Co?...hmn
-Pytałam
się was, co sądzicie o zarwaniu naszej książęcej pary?
-W
sumie dobrze, że zerwali-odpowiedzieli zgodnie chórem
-A
ja myślę, że ty Maxi zapatrzyłeś się na tańczącą Naty, a ty Cami znowu
rozmyślasz o Brodweyu
-Co
nie!?...coś ty znowu wymyśliła-kolejny raz odpowiedzieli zgodnie razem, czasami
wydaje mi się, że są bliźniaczym rodzeństwem
-Mówię
prawdę, akurat teraz wam się tych amorów zachciało
-Fran
przestań! Ja idę-rzekł Maxi
-Max!!
nawet nie próbuj do niej zagadać,ona jest naszym wrogiem,pamiętaj
-Francesca
znalazłaś by sobie inne zajęcie-powiedziała zezłoszczona Camila, poczym odeszła
-No
Camila!!! Czekaj!
Maxi
![]() |
| Maxi marzy o Naty:) |
15 minut później
No
dobrze Leon dzisiaj nasz plan musi ujrzeć światło dzienne, trzeba odegrać się
na tym chłopie. A tym bardziej, dlatego że widać, iż ta dziewczyna(on nie wie, że
Vilu jest księżniczką) się w nim zakochała. Idę właśnie parkiem, gdy nagle moje
oczy ujrzały…
_____________________________________________
Kogo ujrzał Leon?
Co zobaczyła Violetta
Co z Maxim i Naty
Czy Leon dowie się kim jest Vilu?
A co z Thomasem?
Zapraszam na kolejny rozdział.
A oto powód dla, którego nie wrzuciłam rozdziału w sobotę.
Był 1DDay i musiałam, podkreślam MUSIAŁAM go obejrzeć
Ato mnie rozwaliło-moje ulubione
Z całego serca dziękuje Zielonej,Ewelincian, Marcelii ,Ann oraz Anonimkom
Thank you <3
Ten rozdział jest dla was....
Weras Blanco
4 komentarze=nowy rozdział


