Nie wyrobiłam się z rozdziałem,ale za to One Part dla was.Dedykuję
go Annie Komar oraz Ewcialin,które ubóstwiam i,które dzięki komentarzom
poprawiły mi humor i doprowadziły do mojej weny.
,,Nie warto oceniać książki po okładce''
Hej!Nazywam
się Violetta Castillo,mieszkam w Buenos Aires wraz bogatym tatą i moją
siostrą,a zarazem przyjaciółką Naty. Moja mama zmarła ponad rok temu,a ja
właśnie zdaje na prawo jazdy.
Nigdy nie pracowałam i nie wiem, co to
jest prawdziwy wysiłek,ale jestem geniuszem matematycznym i nie jestem tak
rozrzutna jak moja młodsza siostra.
-Tato wróciłam i zdałam prawo jazdy!
-O córciu to wspaniale,mam dla Ciebie
prezent-oznajmił tata
-Jaki!?-zapytałam uradowana
-Proszę bardzo,oto on-powiedział tata
i odsłonił płachtę,pod która znajdowało się auto
-Łał jest śliczny i wygląda jak
samochód mamy
Bo,to jest samochód twojej matki
-Naprawdę Dziękuję tato!-Krzyknęłam i
rzuciłam mu się na szyję
-Ale na razie nie będziesz nim
jeździć-oznajmił stanowczo tata.Syn mojego dobrego przyjaciela poćwiczy z Tobą
na tańszym modelu tego samochodu.
-O nie tylko nie on-rzekłam
załamana...
Następnego dnia
-Co?!!-tylko nie ona,ty chyba oszalałeś-zacząłem krzyczeć na ojca
-Nie Leon,nie oszalałem,German to mój
przyjaciel,a zarazem szef,który od wielu lat kupuje od nas mleko,więc musisz to
zrobić
-Wystrojonej tak ,ale z reszta była
obraźliwa Verdas-ty niemodnie
ubrany kretynie
-Super!! mam po prostu cudowne
życie..HE,he przerwała
-I powiedział to pajac,który trzyma w
rękach świnię
-Tak,to masz potrzymaj na chwilę
Charlottę
-AAAAAAAA!!!-ZACZĘŁA KRZYCZEĆ-Bież
to..
Parę minut później
-Spróbuj jeszcze raz-do góry i w lewo
-Ok,ale i tak ten złom się nie
odpali-powiedziałam i wykonałam czynność po raz kolejny
-I, co nie mówiłem-odrzekł ten debil
Pół godziny później
-Zatrzymaj się!!-Krzyknął,a ja
wykonałam czynność
-Zostań tu-odrzekł i podbieg do
krowy...chyba jakieś Molly-miałam go gdzieś i wyszłam z auta
Chwilę póżniej
-Wszystko ok Molly?
-Tak jest w ciąż..-Violetta! Kazałem
ci zostać w aucie-byłem wściekły
-Ale mi się nudziło
-Dobra,a zaciągnęłaś przynajmniej
ręczny
-Hmmm...
-O nieeeeeeee!!!-zauważyłem mój
samochód który toczył się z pagórka i w ułamku sekundy moje auto wylądowało w
stawie
-Przepraszam ja naprawdę nie chciałam
-Ty kretynko wiesz ile mnie to teraz
będzie kosztować
-Nie martw się mój tata na pewno
wszystko opłaci
-Dobrze w porządku
Ciąg dalszy
nastąpi....
A w nim:
-Co zrobi German kiedy dowie się o wybryku Vilu
-Czy Leon i Violetta coś do siebie poczują
-Czy Maxi wyzna Naty prawdę
-Co z balem debiutantek?
-I czy bohaterowie odkryją miłość,powołanie i nauczą się odpowiedzialności zapraszam do dalszego czytania już wkrótce.

super czekam na next i na Leonettę
OdpowiedzUsuńOOOOOOOO!!!! *____*
OdpowiedzUsuńBosko <3
Czekam na nexta i Leonettę mam nadzieję szybko ^___^
Kocham ;***
~~Kate